Prawie 500 szkół przekazało przybory szkolne dla dzieci z Kresów

Ponad 140 tys. opakowań przyborów szkolnych o wartości ponad 900 tys. zł przekazało prawie 500 szkół dla dzieci z Kresów w ramach trwającej we wrześniu akcji Kredkobranie. W listopadzie dary trafią do polskich dzieci na Litwie i Ukrainie.

„Kiedy organizowaliśmy ubiegłoroczną akcję obawialiśmy się, że będzie ograniczona z powodu pandemii. Ale pobiliśmy wówczas rekord i zebrali ponad 80 tys. darów. Kiedy rozpoczynaliśmy tegoroczną akcję, również zastanawialiśmy się, jaki będzie miała zasięg. Ale również pobiliśmy rekord. Liczba darów wzrosła niemal dwukrotnie w porównaniu do ubiegłego roku i zebrano ponad 140 tys. darów od prawie 500 szkół z całej Polski. Widać ogromną chęć pomocy najmłodszym Polakom na Kresach” – powiedział na briefingu prasowym w czwartek w Krakowie koordynator Kredkobrania Tomasz Konturek, prezes Fundacji Ignatianum, która wraz ze stowarzyszeniem Korzenie organizuje akcję.

Wartość zebranych pomocy szkolnych wynosi ponad 900 tys. zł. Dary są segregowane i przygotowywane do wysyłki. W połowie listopada mają trafić na Litwę, potem na Ukrainę.

Koordynator akcji podziękował wszystkim, którzy pomogli, szczególnie nauczycielom, mającym 14 października swoje święto. Wymienił też m.in. małopolską kurator oświaty Barbarę Nowak, która miała zmotywować kuratorów w innych województwach, aby zamieścili informacje o Kredkobraniu na swoich stronach internetowych. Konturek szczególnie podziękował też licznym małym szkołom, które wsparły akcję, a także prywatnym firmom, a za promocję wydarzenia – mediom.

W promocję wydarzenia zaangażował się Małopolski Urząd Wojewódzki. Jak powiedział wojewoda Łukasz Kmita, angażując się w tę akcję, pokazujemy, że pamiętamy o młodych osobach z Kresów, że chcemy im pomagać i mamy wielkie serce.

„Drobnymi gestami, drobnymi działaniami jesteśmy w stanie nieść radość, uśmiech, ale też pomagać realizować marzenia (…). To symboliczny, ale ważny gest, pokazuje, że w dzisiejszych czasach chcemy dzielić się swoim sercem. Dziękuję za ten piękny przykład – jak mawiał święty Jan Paweł II – +naturalnego odruchu serca+, który staje się motywacją do poświęcenia życia dla innych. Bo być wolontariuszem to być dla innych” – powiedział wojewoda.

Zapowiedział także, że będzie wnioskował o przyznanie odznaczeń państwowych dla koordynatora akcji i wolontariuszy – za to, że „potrafią zbudować zespół dobrej woli”.

 

 

 

  źródło: pap