Mniejsza ilość tłuszczu w diecie dobrze wpływa na włosy

Otyłość prowadzi do zubożenia komórek macierzystych mieszków włosowych poprzez indukcję sygnałów zapalnych i blokowanie regeneracji tychże mieszków, co ostatecznie prowadzi do nadmiernej utraty włosów – odkryli naukowcy z Japonii.

Powszechnie wiadomo, że otyłość wiąże się z rozwojem wielu chorób u ludzi. Choroby serca, cukrzyca, dolegliwości ze strony układu ruchu są niezwykle częste u osób nią dotkniętych. Jednak nie jest do końca jasne, jak wygląda mechanizm, poprzez który funkcje poszczególnych organów ciała ulegają pogorszeniu w wyniku przewlekłej otyłości.

W artykule opublikowanym na łamach pisma „Nature” (10.1038/s41586-021-03624-x) grupa naukowców z Tokyo Medical and Dental University (Japonia) przeprowadziła serię eksperymentów na myszach, aby zbadać, jak otyłość spowodowana dietą wysokotłuszczową może wpływać na przerzedzenie i utratę włosów. Autorzy odkryli, że bezpośrednią przyczyną jest zubożenie liczby komórek macierzystych mieszków włosowych (HFSC) wynikające z aktywacji  pewnych sygnałów zapalnych oraz zahamowanie procesu regeneracji mieszków włosowych. Oba te zjawiska prowadzą zaś do nadmiernego wypadania włosów.

„Zwykle komórki HFSC odnawiają się samoczynnie w każdym cyklu wzrostu włosa. Jest to część procesu, który pozwala naszym włosom stale odrastać – tłumaczą autorzy publikacji. Wraz z wiekiem HFSC nie odnawiają się jednak tak szybko, dlatego na starość włosy wyraźnie się przerzedzają. Podobnie jest u osób otyłych. Jednak nikt dotąd nie odkrył dlaczego”.

Japończykom jako pierwszym udało się zidentyfikować niektóre mechanizmy, które stoją u podstaw tego zjawiska.

„Ustaliliśmy, że dieta wysokotłuszczowa przyspiesza przerzedzanie włosów, bo niszczy komórki macierzyste mieszków włosowych – mówi główny autor badania Hironobu Morinaga.

– Porównaliśmy ekspresję genów w HFSC między myszami karmionymi dietą wysokotłuszczową i dietą standardową, a następnie prześledziliśmy losy tych komórek po ich aktywacji. Okazało się, że u otyłych myszy karmionych tłustą dietą HFSC zmieniają się w korneocyty, czyli martwe komórki zlokalizowane w warstwie rogowej naskórka, lub sebocyty, czyli komórki gruczołu łojowego wydzielające sebum. Zwierzęta takie charakteryzują się szybszym wypadaniem włosów i mają znacznie mniej mieszków włosowych”.

Naukowcy odkryli też, dlaczego bogata w tłuszcze dieta w tak negatywny sposób wpływa na komórki mieszków. „Ekspresja genów w HFSC u myszy karmionych wysokotłuszczowymi pokarmami wskazuje na aktywację sygnalizacji cytokin zapalnych – opowiada współautorka publikacji Emi K. Nishimura. – Cząsteczki stanu zapalnego tłumią zaś działanie tzw. szlaku sygnałowego sonic hedgehog, a to on odgrywa dużą rolę w regeneracji komórek macierzystych mieszków włosowych”.

Eksperymenty dowiodły, że aktywacja szlaku sygnałowego sonic hedgehog może odwrócić efekty niedoboru HFSC. „Może to zapobiec wypadaniu włosów spowodowanym dietą wysokotłuszczową – dodaje Nishimura. – Są to potencjale podstawy przyszłej profilaktyki i leczenia przerzedzania włosów, a także do zrozumienia przyczyn innych schorzeń związanych z otyłością”.

 

 

 

  źródło: pap