Życzyn: dachowanie osobówki. Służby szukają kierowcy / AKTUALIZACJA

Na miejscu wypadku służby ratunkowe zastały pusty samochód leżący na dachu. Trwają przeszukiwania pobliskich pól, lasu i miejscowości. 

Do zdarzenia doszło około godziny 20.00 na drodze biegnącej wzdłuż torów, między stacją PKP Mika a Wygoda. Kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen najprawdopodobniej na łuku drogi zjechał na lewe pobocze, spadł ze skarpy a następnie kilkukrotnie koziołkował zatrzymując się na dachu.

Na miejsce zdarzenia wezwano służby ratunkowe, które po przybyciu zastały pusty samochód.

W tym momencie na miejscu wypadku pracują strażacy z OSP Kozice, OSP Trojanów, OSP Wola Życka, PSP Garwolin, policja z Komendy Powiatowej w Garwolinie (kilka radiowozów) oraz ZRM.

Służby, które przybyły na miejsce w tym momencie przeczesują pobliskie pola oraz miejscowości. Jak dotąd kierowcy nie udało się odnaleźć.

W rejonie wypadku występują utrudnienia w ruchu.


AKTUALIZACJA 9.09.2021 godz.10.00
Policja wciąż szuka osoby biorącej udział w zdarzeniu. Z relacji świadków wypadku wynika, że kierujący miał wysiąść z pojazdu o własnych siłach.

– Wczoraj po godzinie 19.00 otrzymaliśmy zgłoszenie, że w Życzynie doszło do dachowania samochodu, a kierowca wyszedł z auta i oddalił się. Na miejscu policjanci znaleźli pojazd marki Volkswagen leżący na na dachu. Wewnątrz auta nikogo nie było. Według świadków kierujący jadąc drogą techniczną wzdłuż torów stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do przydrożnego rowu, a następnie dachował. Kierujący miał wysiąść z pojazdu o własnych siłach i oddalić się z miejsca – mówi mł. asp. Małgorzata Pychner, oficer prasowy KPP Garwolin.

– Grupa policjantów oraz strażaków z OSP sprawdzała okolice, jednak nie napotkali osoby biorącej udział w zdarzeniu. Funkcjonariusze dotarli do danych właściciela pojazdu – niestety nie zastano go w miejscu zamieszkania. Policjanci sprawdzili okoliczne szpitale, jak również powiadomili personel o takim zdarzeniu, prosząc o informacje, w razie zgłoszenia się osoby, która mogła brać w nim udział. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Trojanowa – informuje dalej mł.asp. Pychner.