Dęblin: Chciał pomóc nieznajomym, stracił 17 tysięcy złotych

Kobieta i mężczyzna weszli do domu mieszkańca Dęblina i poprosili go o pożyczkę pieniędzy na benzynę. Następnego dnia wrócili i ukradli ponad 17 tys. zł.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 16 stycznia w Dęblinie. Do domu 67-letniego mężczyzny przyszła nieznana mu kobieta, której towarzyszył znany mu tylko z widzenia mężczyzna. Kobieta poprosiła o pomoc – mówiła, że skończyła im się benzyna w samochodzie. Chciała pożyczyć 100 zł na jej zakup. Pokrzywdzony postanowił pomóc „potrzebującym”. Złodzieje widzieli skąd 67-latek bierze pieniądze.

Następnego dnia wieczorem oszuści wrócili. Tym razem kobieta powiedziała, że na posesji 67-latka zgubiła swój telefon i poprosiła o pomoc w odnalezieniu go. W momencie, gdy mieszkaniec Dęblina wyszedł z latarką na posesję złodzieje ukradli jego oszczędności – ponad 17 tys. zł. Po dokonaniu kradzieży kobieta oświadczyła , że odnalazła telefon w domu i wspólnie z mężczyzną oddalili się z posesji. W momencie, kiedy pokrzywdzony zauważył brak pieniędzy zawiadomił policję.

Dęblińskim funkcjonariuszom udało się ustalić i zatrzymać sprawców kradzieży. Okazali się nimi 29-letnia mieszkanka powiatu kozienickiego oraz  59-letni mieszkaniec Dęblina. Udało się również odzyskać prawie 14 tys. zł ze skradzionej kwoty. Oboje usłyszeli już zarzuty i przyznali się do kradzieży pieniędzy.

/inf. KPP Ryki/fot.poglądowe/