Ponad dwa razy więcej łóżek covidowych szpitalu w Dęblinie

Od poniedziałku 6 Szpital Wojskowy w Dęblinie zwiększa liczbę łóżek covidowych do 29. Szpital Powiatowy w Rykach otrzymał z Caritas Polska nowy respirator transportowy. Prezes zwraca się z prośbą o posiłki dla personelu.

Obecnie w 6 Szpitalu Wojskowym w Dęblinie funkcjonuje oddział covidowy, który dysponuje 13 łóżkami. Od poniedziałku ma być ich ponad dwa razy tyle.

– Od 23 listopada będzie 29 łóżek. W tych 29 łóżkach będzie jedno obserwacyjne i jedno respiratorowe. Nie będzie funkcjonowała chirurgia, laryngologa. Drugie i trzecie piętro, poza OIOM-em, będą covidowe – informuje Wojciech Zomer, Dyrektor 6 Szpitala Wojskowego z Przychodnią SPZOZ w Dęblinie.

Poza tym jako jedyny, “czysty” z oddziałów został Oddział Wewnętrzny. Znajduje się w nim tak jak dotychczas 28 łóżek. – Na dwóch obserwacyjnych łóżkach, które służyły do kolonoskopii teraz leżą chorzy – mówi Zomer.

Na razie wszystkie poradnie specjalistyczne działają. POZ funkcjonuje stacjonarnie i w formie teleporad. – Jak jest potrzeba to pacjent jest przyjmowany na miejscu. Poradnie w gruncie rzeczy działają w 100 procentach – dodaje dyrektor.

Szpital Powiatowy Ryki otrzymał od Caritas Polska respirator transportowy

– Aktualnie w szpitalu mam 30 łóżek covidowych, 2 respiratorowe i 4 obserwacyjne. Na ten moment sytuacja w szpitalu jest stabilna – informuje Beata Kocięcka, Prezes Szpitala Powiatowego w Rykach.

Ponadto od połowy listopada Szpital Powiatowy w Rykach dysponuje nowym respiratorem transportowym, który zasponsorowała firma Generali. Zakupiony został w ramach akcji Caritas Polska “Wdzięczni Medykom”. Respirator kosztował ponad 32 tys. zł.

W szpitalu bez zmian funkcjonuje diagnostyka radiologiczna, czyli tomograf komputerowy i RTG. Diagnostyka w Pracowni Endoskopowej, czyli gastroskopia i kolonoskopia. Cztery poradnie specjalistyczne tj. jako jedno pulmonologiczna i gruźlicza, poradnia ginekologiczno-położnicza, poradnia chirurgiczna i poradnia Kardiologiczna.

– Jeżeli jakaś restauracja miałaby możliwość wsparcia naszych pracowników ciepłym posiłkiem to bylibyśmy bardzo wdzięczni. W obecnej, trudnej sytuacji pracownicy szpitala ciężko pracują i często nie mają czasu na przygotowanie sobie ciepłego jedzenia – mówi prezes.