Szaleńczą jazdę zakończyli na drzewie. Auto doszczętnie spłonęło (zdjęcia)

Kierowca renaulta uderzył w drzewo. Pomocy poszkodowanym udzielili pracujący nieopodal robotnicy. Co najmniej jedna osoba z podróżujących samochodem była nietrzeźwa. W organizmie miała ponad 3 promile.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 15 września przed południem na ulicy Gołębskiej w Puławach. Kierowca samochodu marki Renault stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. W wyniku tego zdarzenia brzoza została wyrwana z korzeniami, a samochód chwilę później stanął w płomieniach. Pojazdem podróżowały dwie osoby w wieku 36 lat.

Na szczęście zdarzenie zauważyli pracownicy firmy wykonującej prace przy modernizacji linii kolejowej w pobliżu stacji Puławy Azoty. Natychmiast ruszyli z pomocą. Pomogli poszkodowanym wydostać się z pojazdu i zaczęli go gasić. Samochód dogasili przybyli na miejsce zdarzenia strażacy. Niestety został doszczętnie spalony.

Mężczyzna z powodu odniesionych obrażeń został przetransportowany do szpitala.

Kobieta, której nic się nie stało została zatrzymana przez policję. Była nietrzeźwa, miała w organizmie ponad 3 promile alkoholu.

Na miejscu pracowały cztery zastępy straży pożarnej,  dwa zespoły ratownictwa medycznego i policja.

Funkcjonariusze z puławskiej policji ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.

/zdj. OSP Gołąb/