Dęblin: Dwóch pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem przetransportowano do izolatorium. 35 osób czeka na wyniki

W sobotę rano Wojciech Zomer, dyrektor 6 Szpitala Wojskowego w Dęblinie poinformował o wynikach testów kolejnych 5 osób. Dziś wymazy do badań w kierunku koronawirusa pobrano następnym 35 osobom i powtórnie od kilku osób, które przebywają w izolatorium w Puławach. 

W piątek rano w 6 Szpitalu Wojskowym w Dęblinie testy na obecność koronawirusa wykonano 5 pacjentom, którzy mieli możliwość styczności z pacjentem zakażonym koronawirusem.

– Dwóch pacjentów jest podejrzanych i są już w izolatorium. Czują się dobrze – mówi Wojciech Zomer, dyrektor 6 Szpitala Wojskowego w Dęblinie. – Na razie nic się nie dzieje. Wszyscy przebywający w izolatorium czują się dobrze. Nie mają żadnych objawów – zapewnia dyrektor. – Psychicznie czują się tak, jakby każdy czuł się, jakby go zamknęli w klatce. Są zdruzgotani. My wszyscy jesteśmy psychicznie wykończeni. Nie chciałbym drugiej takiej sytuacji przeżywać – dodaje.

W sobotę rano próbki do badań na obecność koronawirusa pobrano od 35 osób przebywających w szpitalu w Dęblinie oraz części osób, które przebywają w izolatorium w Puławach. – Dzisiaj zrobiliśmy następne wymazy całego personelu. Wieczorem będziemy już coś wiedzieć. Jesteśmy cały czas w szpitalu i czekamy na wyniki. Po ich otrzymaniu okaże się, czy zostajemy, czy idziemy do izolatorium – mówi Zomer.

W izolatorium w Puławach przebywa obecnie 15 osób z dęblińskiego szpitala: dwóch lekarzy, dziewięć pielęgniarek, dwóch pracowników spoza personelu medycznego oraz dwóch pacjentów. Jak poinformował dyrektor, wczoraj okazało się, że do izolatorium musi udać się jeszcze jedna pielęgniarka.

Na kwarantannę domową skierowano ze szpitala w Dęblinie około 110 osób.

Obecnie cały szpital łącznie z przychodnią pozostaje wyłączony z użytkowania.

W środę szpital otrzymał pozytywny wynik zakażenia koronawirusem u jednego z pacjentów

Przypomnijmy, że w czwartek rano dyrektor szpitala Wojciech Zomer, potwierdził informacje o wykryciu u jednego z pacjentów oddziału chirurgicznego zakażenia koronawirusem.

Starszy mężczyzna jest mieszkańcem Dęblina. W szpitalu na oddziale chirurgicznym przebywał od 2 tygodni. Zmaga się z chorobą nowotworową. W środę okazało się, że wynik jego badań wskazuje na zakażenie koronawirusem. Po otrzymaniu pozytywnych wyników potwierdzających zakażenie w ciągu około 40 minut został przetransportowany do jednoimmiennego szpitala zakaźnego w Puławach.

Dyrektor zdecydował o zamknięciu placówki.

W pierwszej kolejności testom na obecność koronawirusa poddano 41 osób, czyli cały personel z oddziału chirurgicznego, OIOMu oraz bloku operacyjnego. W piątek rano dyrektor Wojciech Zomer poinformował o wynikach – u 7 osób były niejednoznaczne, natomiast u 5 wykryto przeciwciała. Wszyscy zostali przetransportowani do izolatorium w Puławach. Jak poinformował później dyrektor, jeszcze w piątek do tych 12 osób dołączyła jeszcze jedna.