Markuszów: Jechał ciężarówką z pękniętą tarczą hamulcową (zdjęcia)

W czwartek lubelski Inspektorat Transportu Drogowego skontrolował w Markuszowie ciągnik siodłowy z naczepą. Okazało się, że ciężarówka była w złym stanie technicznym. W każdej chwili mogło dojść do pęknięcia tarczy hamulcowej.

W czwartek 13 lutego na drodze ekspresowej S12 w miejscowości Markuszów inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali ciągnik siodłowy z naczepą należący do polskiego przewoźnika. Kontrola stanu technicznego miała niecodzienny wynik. Inspektor stwierdził, że jedna z tarcz hamulcowych naczepy jest skrajnie zużyta a do tego popękana w taki sposób, że w każdej chwili może dojść do rozpadnięcia się tarczy i zablokowania koła naczepy. Gdyby do tego doszło w ruchu, pojazd zmieniłby swój tor jazdy wpadając do rowu lub zjeżdżając na przeciwległy pas ruchu.

Sytuacja ta spowodowała zakwalifikowanie ujawnionej usterki do kategorii usterek niebezpiecznych. Wszczęło wobec przewoźnika postępowanie administracyjne w związku ze stwierdzonym naruszeniem polegającym na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterki układu hamulcowego zakwalifikowane jako niebezpieczne, za co zgodnie z taryfikatorem grozi kara pieniężna w kwocie 2.000 złotych. Został także zatrzymany dowód rejestracyjny naczepy. Kierowca otrzymał mandat karny w kwocie 100 zł. Zakazano ruchu pojazdu do czasu dokonania naprawy układu hamulcowego.

(zdj. WITD)