Prawie 180 miłośników zimnych kąpieli w wodzie na raz. Morsy rozpoczęły sezon (zdjęcia)

Nieformalny Klub Morsa – z łabędziem być wraz z miłośnikami zimowych kąpieli oficjalnie rozpoczął Sezon Morsowy 2019/2020. Łącznie pierwszą zimną kąpiel wzięło prawie 180 osób. Tegoroczna inauguracja odbyła się pod hasłem “Morsy dla zwierząt”.

Sezon rozpoczęto w niedzielę, 10 listopada na terenie kompleksu Wyspa Wisła w Stężycy. – Jestem bardzo zadowolony. Pomimo deszczu pokazaliśmy, że dla morsów nie ma złej pogody, wystarczy mieć dobre nastawienie. Frekwencja przerosła chyba oczekiwania wszystkich. Było prawie 180 osób, z czego około 20 osób, które weszły pierwszy raz – mówi Piotr Świtaj. Dotychczasowy rekord morsów ustanowiono podczas zakończenia sezonu 2018/2019. Wynosił on 111 osób.

Woda miała temperaturę 10°C

Temperatura wody podczas rozpoczęcia nowego sezonu wynosiła około 10°C. Przed wejściem rozgrzewkę poprowadził Sebastian Polak. Po wykrzyczeniu klubowego hasła – Kto morsuje temu mocy nie brakuje!, morsy dokonały oficjalnego, pierwszego w tym sezonie zanurzenia w wodzie. Uczestnikom, którzy tego dnia morsowali po raz pierwszy w swoim życiu wcześniejszego instruktażu udzielił Piotr Świtaj. Po wyjściu z wody na wszystkich czekały ciepłe napoje i posiłki.

Jak zawsze podczas swoich spotkań, członkowie Klubu – z łabędziem być i tym razem zaplanowali akcję charytatywną. W tym roku postanowili wesprzeć Schronisko dla bezdomnych zwierząt w Puławach. Zbierane były między innymi koce, smycze, karma dla psów i kotów. – Morsy po raz kolejny pokazały, że nie jest im obojętny los innych, będących w potrzebie, także zwierząt – podkreśla Świtaj.

Plany na nowy sezon

– Na pewno będziemy morsować tradycyjnie co niedzielę. Dla osób, które chciałyby morsować w tygodniu, będzie możliwość spotkań w ustalonych wspólnie terminach i godzinach, po wspólnych konsultacjach na oficjalnej, messengerowej grupie – “Międzymorsowania z łabędziem” I pamiętajcie – Kto morsuje temu mocy nie brakuje! – przypomina Piotr Świtaj.

W planach Nieformalnego Klubu Morsa – z łabędziem być znalazły się również wyjazdy na zloty morsów. – Być może do Mielna, ale jak wyjdzie to się okaże. Na pewno będziemy organizować też okolicznościowe morsowania. Myślę, że najbliższym tego typu będzie Morsowanie Mikołajkowe – zdradza Świtaj.

dla osób