Malowali flagi Polski (fotorelacja)

Wczoraj od godziny 12.00 przed Ratuszem dzieci i dorośli wspólnie malowali flagi Polski. Organizatorzy zapowiadają, że happeningi zagoszczą przed dęblińskim Ratuszem na dobre.

Akcja “Bądźmy biało-czerwoni” to spontaniczny happening zorganizowany z okazji Dnia Flagi Rzeczpospolitej Polskiej. Przy dźwiękach polskiej muzyki dzieci, młodzież i dorośli malowali własne flagi. Oprócz tego Anna Krawczak, instruktor Miejskiego Domu Kultury w Dęblinie, malowała na twarzach i dłoniach uczestników flagę Polski.

Pomysłodawcą wydarzenia jest Małgorzata Knieć-Sprawka, instruktor tańca MDK w Dęblinie. Oprócz prowadzenia zajęć tanecznych od 30 lat jest również animatorem kultury w MDK Dęblinie. – W tym roku takimi małymi kroczkami rozpoczęłam akcje happeningów. Pierwszy był z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca, a dzisiaj mamy Dzień Flagi. Uczestniczyło w obu wydarzeniach dużo ludzi, maluszków. Przypadkowi przechodnie byli zainteresowani tym co się tu wtedy i dziś dzieje, więc mam nadzieję, że ta akcja w przyszłym roku nam się rozrośnie. Chcemy przyzwyczaić mieszkańców i gości weekendowych do tego, że przed Ratuszem zawsze coś się dzieje i można się przyłączać do akcji w każdej chwili – wyjaśnia Małgorzata Knieć-Sprawka.

– Bardzo zależało nam na tym, aby przy okazji tak ważnego święta jakim jest Dzień Flagi edukacyjnie przedstawić co to jest flaga. Żeby najmłodsi mieszkańcy naszego miasta mogli czynnie wziąć udział w pomalowaniu swojej własnej flagi w barwach narodowych. Uważam, że dzisiejsze przedsięwzięcie ma bardzo ważny aspekt edukacyjny, ponieważ  dzięki temu edukujemy już od najmłodszych pokoleń i uczymy co to jest święto narodowe i pokazujemy naszym najmłodszym mieszkańcom, że warto być Polakiem i nie wolno się tego wstydzić.  – wyjaśnia Monika Bąkała, dyrektor MDK w Dęblinie. – Zachęcamy, aby wszyscy, którzy namalowali swoje flagi wzięli udział w uroczystościach, które będą między innymi pod Urzędem Miasta z okazji dnia 3 maja – dodaje.

Organizatorzy mają już pomysł na nowy happening. – Pewnie za dwa trzy tygodnie ponownie się spotkamy, ale na razie nie zdradzam tematyki – zapowiada Małgorzata Knieć-Sprawka.