Dęblin: Trwa Ekstremalna Droga Krzyżowa 2019

Dziś około godziny 19.00 po mszy świętej w kościele pw. Chrystusa Miłosiernego w Dęblinie wierni wyruszyli w Ekstremalną Drogę Krzyżową 2019.

Teresa Karlewska w ubiegłym roku na metę dotarła jako jedna z pierwszych. Drogę Krzyżową pokonała razem z córkami. Dziś wyruszyła ponownie. Tym razem z zięciem i wnuczką. – Wyruszamy z potrzeby serca – zdradza. – Intencji z jakimi idziemy jest na pewno wiele. Zwłaszcza, że mamy za co dziękować, prosić i za co przepraszać – dopowiada Piotr Bancerz, zięć Pani Karlewskiej. Nasi rozmówcy to rodzina pątników. Pielgrzymują od wielu lat. Ekstremalna Droga Krzyżowa jest dla nich formą modlitwy. Wyrażeniem wiary. – Jak widać wdrażamy już młode pokolenie, które bardzo chętnie chce się włączać. To jest moja 6 letnia córeczka. Gdzieś tam na trasie odpadnie od nas – mówi Bancerz. – Fajnie, że jest taka inicjatywa – dodaje.

Trasa Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Dęblinie wynosi 43 km. Wyznaczono ją od Dęblina przez Masów – Bobrowniki – Krasnogliny – Stawy – Brzeziny – Rokitnie Starą – Stężycę – Dęblin.

Rok temu całej trasy nie udało się pokonać Justynie Staniak. – Dałam radę dojść do Staw. Było gdzieś przed północą – wspomina. Dziś wędruje razem z Marzeną Nowak i Anetą Nowicką. – Chcę się sprawdzić, przede wszystkim czy dam radę. No i trzeba się troszkę skupić, przemyśleć – mówi Staniak.

Ze swoimi postanowieniami dziś spod dęblińskiego kościoła wyruszyło wielu. Na pewno nie jest łatwo, ale na pewno warto się zdecydować na taką drogę. Nie wszystkim uda się dojść do celu jednak jak przekonywali organizatorzy jeszcze przed startem – najważniejsze są chęci wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu oraz postanowienie ofiarowania tego trudu w jakimś konkretnym celu.

Na starcie były dostępne pakiety startowe w postaci książeczki z rozważaniami, odblaskowe opaski oraz oficjalny znaczek EDK 2019.

 

Trasa dęblińskiej Ekstremalnej Drogi Krzyżowej 2019.